Pierwsze pomidory na balkonie

Pomidorki pochodzą z nasionek pomidora malinowego wyhodowane na działce i wsadzone w lutym 2013 roku. Z 4 nasionek wyrosły 3 dorodne krzaczki.

Wszyscy na początku sceptycznie podchodzili do pomysłu, twierdząc że nie będzie pomidorków lub że to rośnie jakiś chwast. Jak mnie takie komentarze irytowały! Wiedziałem że to pomidorki ponieważ widziałem co sadziłem i robiłem to z zaleceniami Anastazji, wiedziałem że wyrosną, tylko nie wiedziałem ile 🙂 Z 3 krzaków było kilka pomidorków, smak i ich wibracja były niesamowite. Chociaż głównie skupiałem się na tym aby zebrać nasionka na kolejne sadzenie. W 2014 roku na działce rosło około 30 krzaków pomidorków. Trzy doniczki z pomidorkami zabrałem na balkon, miały około 30 cm każdy.

Po około dwóch tygodniach gdy zauważyłem że pomidory są już zaaklimatyzowane, przestały również szybko rosnąć poprzez małe doniczki. Kupiłem duże donice o średnicy 28 cm i wysokości 21 cm następnie przesadziłem pomidorki.

W między czasie miałem wizyty znajomych, wystarczyło że widziałem ich miny jak pokazywałem moje krzaczki 🙂 Również opinie sąsiada przez balkon były w stylu pukania się w głowę i że nie zobaczę pomidora z takich krzaczków 🙂 Gdy pomidory zakwitły czekałem na zapylenie, w mieście wiedziałem że będą z tym problemy, średnio 50% została zapylona. Na początku pojawiły się pomidorki 2-3 razy większe od główki szpilki. Nadal mówiłem wszystkim że będę miał swoje pomidorki na balkonie ale dalej spotykałem się ze zdziwieniem. Dopiero gdy pojawiły się takie jak ten pierwszy pomidor na balkonie, nastawienie znajomych i sąsiada nieznacznie zmieniło się 🙂

Author: Mariusz

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.